Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2022

Spacer wzdłuż miedzy

Obraz
Tym razem będzie kilka zdjęć, które zrobiłem podczas jednego z moich świątecznych spacerów.  Na jednym ze świeżo zaoranych pól dostrzegłem jakiś ruch. Postanowiłem przejść się wzdłuż miedzy i zobaczyć, czy jest szansa na jakieś ciekawe ujęcia. Pierwsze zobaczyłem kopciuszki poszukujące owadów w świeżo zaoranej ziemi. Najpierw przyleciała samica, a po chwili dołączył do niej także samiec. Postanowiłem przycupnąć za jedną z większych kęp trawy i poczekać. Nie minęło parę minut, a do rodziny kopciuszków dołączyła pliszka siwa, która usiadła tak blisko, że miałem problem, aby zmieściła mi się w kadrze. W pewnym momencie po drugiej stronie pola, z kępy traw odezwał się bażant. Po kilku minutach ostrożnie wyłonił się z kępy uschniętych traw i z gracją postanowił przejść na drugą stronę zaoranego pola. Do tej pory nie zwracałem, aż takiej uwagi na te ptaki, ale w chwili kiedy mogłem przyjrzeć mu się z bliska, odkryłem jak bardzo kolorowy jest to ptak. Niestety, zaledwie kilka chwil po tym...

Z ukrycia

Obraz
Przyszła pora, aby w końcu podzielić się pierwszymi zdjęciami z ukrycia. Przy okazji wyjazdu do Kłaja postanowiłem podejść do tematu maskowania. Zawsze podziwiałem ludzi, którzy przesiadują godzinami w specjalnie przygotowanych czatowniach, które budują często przez kilka sezonów. Oczywiście zdjęcia, które udaje im się zrobić są rewelacyjne i nieporównywalne z tymi, które można zrobić "z podejścia". Być może też kiedyś tego spróbuję.  Na początek jednak postanowiłem pójść trochę łatwiejszą drogą i spróbować maskowania. W ciągu ostatniego roku kilkukrotnie natknąłem się, na kolegów owiniętych różnymi siatkami maskującymi lub przykrytych trzciną i gałęziami. Niektórzy byli tak dobrze ukryci, że z początku miałem problem z ich dostrzeżeniem (tu moje przeprosiny, jeśli komuś wszedłem w kadr lub spłoszyłem potencjalne obiekty). Kupiłem w internecie kawałek siatki maskującej (dostępna w większości sklepów myśliwskich bądź tych z militariami) i ruszyłem w plener. Oczywiście na począ...

Mieszkańcy żwirowni

Obraz
Przedświąteczny tydzień miałem okazję spędzić u moich rodziców w Kłaju. Oczywiście zabrałem ze sobą trochę sprzętu, gdyż część wolnego czasu zamierzałem poświęcić na fotografowanie. W końcu miałem okazję w pełni przetestować mój nowy korpus (Nikon D500), który nabyłem zaledwie trzy tygodnie temu i jeszcze nie miałem za wiele okazji, aby z nim się zapoznać. Kłaj to jeden ze stałych punktów na mojej mapie foto-wycieczek. W okolicy jest sporo ciekawych miejsc, które obfitują w różne gatunki zwierząt. Przepływa tu rzeka Raba, jest żwirownia, kilka stawów wędkarskich, starorzecze, torfowisko oraz Puszcza Niepołomicka.  Miełem ambitne plany, aby odwiedzić wszystkie z tych miejsc, jednak nie udało się, ale i tak jestem zadowolny, gdyż spotkałem wiele ciekawych gatunków ptaków, z czego kilka po raz pierwszy. Pierwszym z miejsc, do którego się wybrałem, były okolice wciąż funkcjonującej żwirowni. Na jednej z okolicznych łach powstałych podczas płukania piasku, spotkałem kilka sieweczek rz...

Śmiertelne uderzenie krogulca

Obraz
Zaczął się kwiecień i kolejny mój wpis miał być pierwszym z cyklu "Wiosna w parku". Zebrałem  trochę materiału i już byłem gotów, gdy nagle na kilka dni powróciła zima. Pomimo sporej warstwy śniegu postanowiłem wybrać się nad jedno z ciekawszych warszawskich jezior, czyli nad Jezioro Zgorzała. Na miejscu sporo się dzieje i można tam spotkać naprawdę wiele gatunków ptactwa wodnego (i nie tylko), ale o tym być może opowiem w jednym z kolejnych wpisów. Tym razem postawowiłem cały wpis poświęcić zdarzeniu, którego przypadkowo byłem świadkiem, a było to polowanie samicy krogulca. Idąc wzdłuż brzegu Jeziora Zgorzała, dostrzegłem na ziemi stadko żerujących szpaków. W pewnej chwili dało się słyszeć wrzask sójki i z okolicznych krzaków wyleciał krogulec. Szpaki natychmiast poderwały się do lotu, jednak jeden z ptaków nie miał szczęścia i trafił prosto w szpony drapieżnika. Atak był błyskawiczny i schwytany szpak nie miał najmniejszych szans. Samica krogulca wylądowała kilka metrów dal...