Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2024

Szara i pospolita

Obraz
Tym razem będzie o jednych z najbardziej niedocenionych przeze mnie zwierząt, które spotkałem na Helgolandzie. Obfitość gatunków ptaków, które można tam spotkać sprawiła, że dwóm gatunkom fok tam występujących, poświęciłem zdecydowamime za mało uwagi. Na Helgolandzie można spotkać fokę szarą i fokę pospolitą. Co ciekawe foka szara jest bardziej pospolita niż jej kuzynka. Oba gatunki są do siebie bardzo podobne, jednak foka szara ma zdecydowanie bardziej "pociągły" pysk. W przypadku młodych osobników najłatwiej rozpoznać je po ułożeniu dziurek w nosie. Jeśli chodzi o fokę pospolitą , to nie zawsze łatwo ją wypatrzyć. Na początku myślałem, że nie udało się sfotografować żadnej z nich. Na szczęście pośród wielu zdjęć fok szarych znalazło się kilka ujęć foki pospolitej . Wbrew pozorom foki, to trudny temat fotograficzny. Często przebywają w większej grupie i mało się poruszają. Dlatego trzeba poświęcić sporo czasu, aby zrobić im ciekawe zdjęcia. Mam nadzieję, że podczas mojej na...

Biała wiosna w Raszynie

Obraz
Tytuł tego wpisu nie jest związany z nie tak rzadkim zjawiskiem pogodowym, jakim jest marcowy śnieg. Tym razem trochę zdjęć ze wspólnego wypadu z Łukaszem do Raszyna. Tydzień wcześniej znaleźliśmy całkiem fajne miejsce, w którym planowaliśmy zaczaić się na kaczki. Ku naszemu zaskoczeniu ze stawu, na którym mieliśmy fotografować, spuszczono sporą ilość wody. To sprawiło, że większość kaczek przeniosła się na inne stawy. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Niski poziom wody przyciągnął czaple. W pewnym momencie na stawie można było obserwować około 50 sztuk, w większości czapli białych . To największe skupisko czapli białych jakie w do tej pory miałem okazję oglądać. Oprócz czapli białych były także czaple siwe , na które "poluję" już od dłuższego czasu. Trochę szkoda, że ktoś wypłoszył całe stado, zanim ptaki zdążyły podejść do nas trochę bliżej. Może następnym razem będziemy mieć więcej szczęścia.

Czy to już wiosna?

Obraz
Połowa lutego w tym roku jest dość ciepła, a słońce postanowiło w końcu wyjrzeć zza chmur. To idealny czas, aby wybrać się na wycieczkę po warszawskich parkach w celu poszukiwania śladów wiosny. Pierwszy przystanek to Park Szymańskiego, gdzie obserwowałem toki łysek .  Jakoś nigdy wcześniej nie zwracałem na nie uwagi, a jest to dość ciekawe widowisko. Samce wdzięczyły się pływając z charakterystycznie uniesionymi skrzydłami, a samice obserwowały te popisy z brzegu. Od czasu do czasu pomiędzy samcami dochodziło do sprzeczek, bijatyk i wzajemnego przeganiania. Oprócz łysek na wodzie w spokoju odpoczywały krzyżówki . To niedoceniane fotograficznie ptaki, które przy odrobinie słońca potrafią pokazać jak bardzo są kolorowe. Następnie wybrałem się do Łazienek Królewskich, gdzie podobnie jak przed rokiem natknąłem się na nurogęsi . Kaczki te regularnie gniazdują w Łazienkach. Samiec nurogęsi , pływał w pobliżu samicy, która trzymała się blisko dziupli prawdopodobnie wybranej na miejsce zł...