Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2024

Po prostu trzciniak

Obraz
Zdjęcie trzciniaka , które zrobiłem mniej więcej trzy lata temu, było jednym z tych zdjęć, które utwierdziły mnie w chęci kontynuowania mojej przygody z fotografią przyrodniczą. Niestety tamto zdjęcie nie jest najlepszej jakości, dlatego bardzo chciałem ponownie zmierzyć się z tym ptakiem, aby nauczony doświadczeniem, je poprawić. Pomimo, że trzciniaki widuję bardzo często, jakoś do tej pory nie miałem okazji, aby wykonać lepsze zdjęcie. Na szczęście w tym roku się udało. Wykorzystałem okres jakim jest końcówka maja, gdy ptaki te intensywnie śpiewają i wraz z Łukaszem ruszyliśmy do Raszyna. Efektem dwóch dni spędzonych wśród trzcin jest kilka bardzo udanych ujęć tego niestrudzonego śpiewaka.

To już trzy lata

Obraz
Tak, pod koniec kwietnia minęły trzy lata mojej przygody z fotografią przyrodniczą. Co takiego wydarzyło się w ciągu ostatnich 12 miesięcy? Pomimo ciągłego braku czasu oraz braku  szczęścia do pogody, działo się całkiem sporo. Na początek wyjazd z ekipą TFP na wyspę Helgoland i spotkanie z zupełnie nowymi dla mnie gatunkami ptaków takimi jak: ostrygojad kamusznik głuptak alka biegus morski białorzytka pliszka żółta (tundrowa)   piaskowiec świergotek łąkowy edredon nurzyk mewa żółtonoga mewa trójpalczasta oraz dwoma gatunkami fok: foką szarą i foką pospolitą Wspólnie z Łukaszem i Beatą wybraliśmy się także na: bieliki   myszołowy oraz jastrzębie Następnie był noworoczny wypad do Białowieży i całkiem udana sesja z żubrami : Jednak najbardziej jestem zadowolony z tych zdjęć, które musiałem sam wypracować wstając bardzo wcześnie, leżąc godzinami w bagnie lub siedząc pod siatką maskującą. Są to bardzo owocne sesje z: wodnikiem kropiatką i zimorodkiem Oprócz tego należałoby ta...