Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2024

Ekipa z karmnika

Obraz
W tym roku w jednym z warszawskich parków postanowiłem "odpalić"  swój karmnik. Po za oczywistym jego przeznaczeniem, jakim jest dokarmianie ptaków, miał on także pełnić rolę mojego zimowego "studia fotograficznego". Sporo czasu zajęło zaaranżowanie przestrzeni wokół karmnika oraz przekonanie ptaków, aby zechciały do niego zawitać. Nie chodziło mi tylko o te najczęściej spotykane ptaki jak bogatka czy modraszka . Miałem nadzieję, że w tym roku uda mi się ściągnąć jakieś ciekawe gatunki. Kilkadziesiąt kilogramów karmy oraz trochę mrozu i śniegu, sprawiły, że w pewnym momencie przy karmniku był całkiem niezły tłok. Oprócz modraszek i bogatek, najliczniejszą grupę stanowiły dzwońce . Odwiedzały karmnik zawsze większą grupą, robiąc przy tym niezłe zamieszanie i przepłaszając inne  ptaki. Gatunkiem, z którego byłem najbardziej zadowolony, to grubodziób . Choć dość nieśmiały, pojawiał się regularnie i w przeciwieństwie do innych ptaków chętnie pozował. W okolicy karmnika...

Długo wyczekiwane

Obraz
To moje najbardziej wyczekiwane spotkanie tej zimy. Chodzi oczywiście o jemiołuszki . Minęło pięć lat od mojego ostatniego spotkania z tymi ptakami i co roku wypatrywałem ich podczas moich zimowych odwiedzin w warszawskich parkach. Jemiołuszki nieodzownie kojarzą się z zimą, gdyż tylko wtedy ci goście z północy zalatują do naszego kraju. W tym roku mamy szczęście, gdyż wyjątkowo licznie postanowiły nawiedzić Polskę. Stado, które miałem okazję spotkać w Parku Moczydło, liczyło ponad 200 sztuk. Głównym pokarmem jemiołuszek są owoce takie jak: głóg, jarzębina, dzika róża, rajskie jabłuszka oraz przede wszystkim jemioła. Tak się składa, że warszawskie parki pełne są drzew porośniętych jemiołą, dzięki czemu ptaki te chętnie je odwiedzają i cieszą nasze oczy swoimi pięknymi kolorami, a nasze uszy swoim pięknym śpiewem przypominającym dzwoneczki. Mam nadzieję, że ptaki postanowią zagościć na dłużej dając mi tym samym możliwość kolejnych sesji fotograficznych.