Powrót nad wodę
W tym roku powrót nad wodę był nieco spóźniony. Wszystko to przez mroźną zimę, która skuła stawy grubą warstwą lodu.
Lody jednak puściły, a ptaki jak co roku, w końcu się pojawiły.
Ja także postanowiłem wybrać się nad stawy z aparatem licząc na jakieś ciekawe zdjęcia kaczek.
Po roku przerwy, znów miałem okazję podziwiać toki gągołów.
To jedne z bardziej efektownych popisów jeśli chodzi o nasze kaczki.
Samce charakterystycznie odginają głowę do tyłu,
następnie zanurzają się częściowo i wyrzucają nogi do tyłu, rozpryskując wodę na wszystkie strony.
Wydają przy tym bardzo charakterystyczne dźwięki.
Oczywiści wszystkiemu przyglądają się samice surowo oceniając kandydatów.
Liczę, że część par zostanie w tym miejscu, a samice postanowią wykorzystać okoliczne dziuple w drzewach i złożą tam jaja, a następnie doczekają się licznego potomstwa. Trzymam za nie kciuki.









Komentarze
Prześlij komentarz