Nadwiślańskie plaże

Tegoroczna susza sprawiła, że poziom Wisły w okolicach Warszawy jest bardzo niski. Jedyną zaletą tego stanu rzeczy jest to, że w miarę łatwo można dotrzeć w miejsca, które zazwyczaj są niedostępne. Postanowiłem wykorzystać, tę okazję i wybrać się w okolice Rezerwatu Wysp Zawadowskich. 

Wyspy Zawadowskie, to łachy piasku znajdujące się na Wiśle na południe od Warszawy.

Czas, w którym postanowiłem tam zawitać był nieprzypadkowy, gdyż akurat przypadał na sam środek okresu wędrówek ptaków siewkowatych. Właśnie takie miejsca są najlepszym przystankiem dla podróżujących ptaków.

W ciągu moich czterech wizyt w tamtych okolicach spotkałem dziesięć gatunków ptaków siewkowatych. Większość z nich udało mi się sfotografować. W przypadku niektórych zgromadziłem naprawdę sporo materiału, którym podzielę się w kolejnych wpisach.

Jednym z najciekawszych moich spotkań, było pierwsze spotkanie z biegusem krzywodziobym.

Kolejnymi gatunkami, które spotakałem po raz pierwszy były: biegus zmienny

i sieweczka obrożna.

Oprócz nich, było także kilku strych znajomych np.: brodziec śniady

batalion

kwokacz

łęczak

Gatunki, których niestety nie udało mi się sfotografować, to siweczka rzeczna, brodziec piskiliwy i biegus malutki. O ile brodziec i sieweczka rzeczna gościli już na tym blogu, o tyle biegus malutki dopiero czaka na swoją okazję.

Okolice Wysp Zawadowskich to wspaniałe miejsce do obserwacji i fotografowania ptaków. Dopisuję je do mojej listy ulubionych ptasich lokalizacji.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Myszakowy zawrót głowy

Pierwszy śnieg

Majówka z niespodzianką